Dlaczego jesienią jesteśmy bardziej narażeni na depresję?

Dlaczego jesienią jesteśmy bardziej narażeni na depresję?

Dni stają się coraz krótsze, szybciej robi się ciemno, a za oknem szaro i ponuro. Jesień w Polsce nie zawsze jest piękna i złota, tak jak opisują ją poeci, a co za tym idzie, może powodować znaczne pogorszenie nastroju, apatię a nawet doprowadzić do depresji. Jak to możliwe?

Czym jest jesienna chandra?

Pojęcie jesiennej chandry nie jest chyba nikomu obce. Kiedy jesienią odczuwamy spadek energii, zmęczenie i zniechęcenie do podejmowania jakichkolwiek czynności w ciągu dnia, prawdopodobnie jesteśmy w grupie objętej ryzykiem wystąpienia jesiennej chandry. I nie jest to nic zaskakującego. Wbrew pozorom taki stan dotyka większość osób w okresie jesienno-zimowym. I dotyczy to zarówno dorosłych, jak i młodzież oraz dzieci.


Warto przeczytać: Depresja – zagrożenie dla Twojego życia


Jesień jest specyficzną porą roku. Przychodzi po lecie, czyli po okresie wakacyjnym, urlopowym, który kojarzy się z radością, beztroską i dobrą zabawą. I trochę jak za sprawą jednego pstryknięcia wakacyjne słońce zamienia się w deszczowe chmury, a sandały i letnia odzież w kalosze i płaszcze. Taki scenariusz na pewno nie powoduje uśmiechu na twarzy nawet największym fanom jesiennego krajobrazu.

Człowiek z natury jest gatunkiem ciepłolubnym. Nagła zmiana klimatu, spadek temperatury i pogorszenie pogody mocno dają się we znaki naszej psychice. Gdy wstajemy rano, lubimy, gdy wita nas słońce, a nie ulewa. Zwłaszcza jeśli trzeba wyjść z domu i ruszyć do pracy. I nagle jakby cały świat obrócił się przeciw nam. Wszystko dzieje się nie po naszej myśli, a pesymizm bierze górę, co nie jest zdrowym podejściem.  

Czy to tylko gorszy dzień?

Pogorszenie nastroju nie zawsze jest oznaką depresji, co nie znaczy, że należy to bagatelizować. Prawda jest taka, że nawet najbardziej niewinne objawy, traktowane przez niektórych jako tzw. gorszy dzień, mogą być fundamentem do rozwoju depresji w przyszłości, zwłaszcza że aura za oknem sprzyja temu zjawisku.

Depresja dla wielu osób brzmi jak wyrok i tak naprawdę rzadko kto przyznaje się do tego, że to zaburzenie może go dotyczyć. Depresja nie jest jednak powodem do wstydu, a skrywana może się jeszcze bardziej pogłębiać, co może być bardzo groźne dla człowieka. Nie należy więc bagatelizować żadnych objawów, nawet jeśli te mijają po jednym dniu. Mogą bowiem powrócić i to ze zdwojoną siłą.


Czytaj: Przygnębienie i zły nastrój – sprawdź Depresanum


Już były wcześniej wspominane, ale przytoczymy je ponownie. Do najczęstszych należą: zmęczenie i nadmierna senność w ciągu dnia, spadek energii i zaburzenia koncentracji, które z początku nie są aż tak zauważalne, częste bóle głowy, chwile tzw. zawieszenia, apatia i niechęć, m.in. do wstania z łóżka, smutek i pogorszenie samopoczucia, drażliwość, stany niepokoju, lęk.

Sezonowe zaburzenie afektywne

Jesienna depresja bywa przez fachowców nazywana sezonowym zaburzeniem afektywnym i jest to rodzaj zaburzenia o charakterze depresyjnym z tego powodu, że jego objawy są zbliżone lub takie same jak symptomy depresji. Jednocześnie też są bardzo uciążliwe dla człowieka i mogą zakłócać jego codzienne funkcjonowanie. Sezonowe zaburzenie afektywne zwykle pojawia się w okresie jesienno-zimowym, a ustępuje w okresie wiosenno-letnim.

Okres jesienno-zimowy to czas, kiedy znacznie mniejsza jest podaż słońca, a gdy już się ono pojawia, zwykle nie wystawiamy swojej skóry na działanie jego promieni, bo ubieramy się stosownie do panującej pory roku. Z tego powodu bardzo ograniczona jest synteza witaminy D, która nazywana jest potocznie witaminą słońca.

Witamina D jest witaminą naturalnie produkowaną w tkance podskórnej. Wspomaga szereg procesów i funkcji organizmu, m.in. naturalną odporność organizmu. Wspiera także wchłanianie wapnia i fosforu. Zauważono, że zbyt niski poziom tej witaminy sprzyja rozwojowi depresji.  Z czego to wynika?

Wapń i witamina D biorą udział w produkcji m.in. melatoniny. Jej ilość zwiększa się po zmierzchu. Hormon ten oddziałuje na całodobowy rytm człowieka. Wspiera osiągnięcie stanu senności i odprężenia, który jest niezbędny do tego, by ułatwić proces zasypiania i spokojny sen, który odgrywa istotną rolę dla regeneracji organizmu. Zadbanie o odpowiednią higienę i ilość snu już jest czynnikiem zmniejszającym ryzyko rozwoju depresji.

Choć nie ma się wpływu na to, by jesień była słoneczna i promienna, to jednak można zadbać, o odpowiednie podejście i nie dać się nieprzyjemnej aurze. W naszym serwisie pojawił się wywiad z blogerami, którzy udzielili porad na temat radzenia sobie z jesienną chandrą.

Serwis Medsowa.pl wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Dowiedz się więcej.